sobota, 9 maja 2015

NADEJDĄ LEPSZE CZASY (2014) + SPOTKANIE Z HANNĄ POLAK / DOCS AGAINST GRAVITY 2015


Indywidualizm, talent, szczere i głębokie spojrzenie na rzeczywistość  to jedne z wielu słów, którymi możemy zdefiniować twórczość polskiej artystki Hanny Polak. Znana i ceniona na całym świecie swoją przygodę z X muzą rozpoczęła wiele lat temu, studiując najpierw na Wydziale Aktorskim i Wiedzy o Teatrze w PWST, potem na Wydziale Operatorskim moskiewskiego W.G.I.K. pod okiem Wadima Jusowa - wybitnego operatora najznakomitszych twórców rosyjskiego kina. Podczas swojej wieloletniej kariery otrzymała szereg prestiżowych nagród i wyróżnień, w tym nominację do Oscara za film Dzieci z Leningradzkiego w 2005 roku. Swoją aktywność artystyczną nie ogranicza jedynie do reżyserii. Jest również producentem, scenarzystą, operatorem i fotografem. W 1997 roku stworzyła fundację Aktywna Pomoc Dzieciom (ang. Active Child Aid) współpracującą z UNICEF, w ramach której działa na rzecz rosyjskich dzieci ulicy. W kolejnych latach poszerzyła swoją działalność o takie kraje jak Polska, Norwegia, Szwecja oraz Anglia.

Rosja stała się artystce bardzo bliska odkąd w 1995 roku przyjechała do Moskwy. Początkowo z grupą znajomych zaczęła pomagać starszym ludziom. Później jej życiowa droga przecięła się z losem bezdomnych dzieci. Spotkanie to było na tyle poruszającym doświadczeniem, że powstał pomysł nakręcenia filmu. Dzieci z Leningradzkiego realizowane były dwa lata przez Hannę Polak i Andrzeja Celińskiego. Obraz opowiada o losach dzieci porzuconych przez rodziców, uciekinierów z domu rodzinnego bądź z domu dziecka, tułających się i walczących o przetrwanie na Dworcu Leningradzkim. Twórcy nie mieli żadnego finansowanego wsparcia, mogli liczyć jedynie na najbliższych przyjaciół i swoje umiejętności. Zdjęcia realizowane były często niewielką kamerą cyfrową bez pomocy ekipy filmowej. Musieli zmierzyć się także z rozterkami natury moralnej i etycznej. Dzieci bardzo szybko zaakceptowały ten projekt, ponieważ znały wcześniej reżyserkę i darzyły ją zaufaniem. Na planie twórcy filmu zetknęli się ze skrajną nędzą i licznymi nałogami. Byli świadkami drastycznych scen bijatyk i  śmierci. Aby nakręcić ten dokument, nie ingerując w filmowaną rzeczywistość, musieli zaakceptować rzeczy, których normalnie się nie akceptuje. Dokument miał na celu nagłośnienie i zwiększenie świadomości społecznej na temat sytuacji bezdomnych dzieci i młodzieży. Był swego rodzaju krzykiem o pomoc, który się opłacił. Zainteresowała się nim stacja HBO, która pomogła przepisać go na taśmę filmową i w sierpniu 2004 r. odbyła się jego kinowa premiera.


Już na kilka lat przed docenionymi Dziećmi z Leningradzkiego Polak zaczęła dokumentować na taśmie filmowej życie młodych ludzi żyjących na wysypisku śmieci na obrzeżach Moskwy. Od 2000 roku przed kolejne czternaście lat towarzyszyła Julii, wówczas dziesięcioletniej dziewczynce. Z zebranych materiałów powstał dokument Marzenie Julii, który jest opowieścią o dorastaniu i marzeniach o przyszłości z dala od miejsca, w którym żyje bohaterka. Jej domem jest Swałka, największe składowisko odpadów w Europie, zaledwie 20 km od stolicy Rosji. Kamera towarzyszy dziewczynie i innym mieszkańcom w różnych okresach ich dramatycznego losu. To intymny portret życia w bardzo trudnych warunkach, a także ludzi będących poza nawiasem społeczeństwa. Sama autorka w jednym z wywiadów mówi: Myślę, że to bardzo uniwersalna historia, która opowiada o pięknie człowieczeństwa, które przejawia się nawet w najbardziej upokarzających warunkach, a może właśnie na przekór wszystkiemu widać je bardziej wyraziście na tle tego horrendum, które się tam odbywa. Dla mnie ten film opowiada też o nas samych. Projekt ten jest również unikalny, ponieważ powstawał na przestrzeni 14 lat[1].

Tłem dla obrazu stają się historyczne i polityczne wydarzenia w Rosji, które umieszczają bohaterów w czasie i przestrzeni, a co za tym idzie widz ma szansę lepiej zrozumieć ich sytuację. Jak wspomina Hanna Polak nie jest to jednak film polityczny. Jest to opowieść uniwersalna, która może, a nawet zdarza się w innych miejscach na świecie. Tak samo jak w przypadku Dzieci z Leningradzkiego tak i w przypadku tego filmu bardzo znacząca była chęć, aby ludzie na świecie mieli świadomość problemu – wielu młodych żyje i umiera na ulicach czy wysypiskach – i starali się go rozwiązać.
Marzenie Julii swoją światową premierę miało w listopadzie zeszłego roku podczas  Międzynarodowego Festiwalu Filmów Dokumentalnych IDFA w Amsterdamie. Festiwal ten uważa się za jeden najważniejszych festiwali kina dokumentalnego na świecie. Cieszy to tym bardziej, gdyż obraz otrzymał Specjalną Nagrodę Jury. Teraz i polscy widzowie będą mieli okazję poznać historię Julii i jej towarzyszy oraz  przekonać się o niezwykłej wrażliwości estetycznej i szczeremu spojrzeniu na trudny temat Hanny Polak. Docs Against Gravity zaprasza na znakomity dokument i spotkanie z artystką (13.05, godz. 17:30 / Kino Orzeł).


środa, 6 maja 2015

BLOK WSCHODNI / 12th DOCS AGAINST GRAVITY 2015

Czy filmy, w szczególności dokumentalne, odkrywają przed nami rzeczywistość? Na to pytanie każdy z nas będzie mógł odpowiedzieć, wybierając się już tydzień przed bydgoską częścią międzynarodowego festiwalu filmów dokumentalnych Docs Against Gravity na Blok Wschodni. Swego rodzaju prolog da widzowi możliwość zajrzenia za kulisy i okiem kamery obserwowania oraz poznawania nieznanej rzeczywistości Europy Wschodniej. Przeniesiemy punkt ciężkości z oficjalnych doniesień prasowych i telewizyjnych na filmowe spojrzenie twórców i ich trzech głośnych tytułów. Uciekniemy od typowego wizerunku Wschodu, przekraczając granice geograficzne, społeczne i moralne. Poznamy blaski i cienie życia mieszkańców współczesnej Rosji i Ukrainy. Oknem na wschodnią rzeczywistość będą dwa filmy dokumentalne: Pussy Riot. Modlitwa Punka (2013) i Majdan. Rewolucja godności (2014) oraz fabularny: Lewiatan (2014).


Pierwszy z nich Pussy Riot. Modlitwa Punka to „kronika” rzucająca nowy cień światła na kontrowersyjne wykonanie w lutym 2012 roku antyprezydenckiego utworu w soborze Chrystusa Zbawiciela w Moskwie. W momencie, gdy dokument miał swoją premierę w styczniu 2013 roku, dwie członkinie Pussy Riot były nadal w więzieniu. Najbardziej szokująca dla zachodnich oczu była świadomość bardzo małego wsparcia dla aktywistek wśród ludności rosyjskiej. Paradoksalnie, to poza granicami swojego kraju stały się one bardzo znane. Kiedy obie, w grudniu 2013 roku, zostały objęte amnestią znalazły swoich odbiorów między innymi w Ameryce. Twórcy Mike Lerner i Maxim Pozdorovkin zdobyli nagrodę specjalną jury na festiwalu w Sundance za ten właśnie dokument.

Pussy Riot. Modlitwa Punka otwiera odważny cytat Bertolda Brechta, iż sztuka nie jest lustrem odbijającym rzeczywistość, ale narzędziem ją kształtującym. W duchu tych słów twórcy pragną przybliżyć widzom wydarzenia sprzed ponad trzech lat. Film ten nie wnika głęboko w definiujące grupę aktywistek wartości czy ich liczne performance. Rdzeniem półtoragodzinnego dokumentu staje się proces sądowy. Nie można jednak zaprzeczyć, że obraz tworzy również fascynujący portret trzech młodych kobiet – członkiń Pussy Riot i zarazem oskarżonych w procesie. W serii retrospekcji kamera cofa się do wydarzeń poprzedzających aresztowanie. Widzimy brawurę, odwagę i determinację, by następnie dostrzec silne osobowości, które wydają się przechodzić pewną transformację podczas filmowania. Obraz zawiera fragmenty różnych programów telewizyjnych, amatorskich nagrań grupy podczas akcji protestacyjnych i wywiadów. Ale najbardziej znaczące momenty pochodzą z ich szczerych rozmów jako więźniów zza szklanej szyby. Możemy dostrzec, jak postrzegają swoją sytuację: surrealistycznie i w rękach Kremla. Zamknięte jak zwierzęta w zoo w otoczeniu kamer i aparatów. Mimo wszystko mamy wrażenie, że i tę sytuację używają jako kolejnego etapu ich sztuki.
Lerner i Pozdorovkin, korzystając z nagrań w sądzie pokazując często fragmenty, których wcześniej zachodnia widownia nie miała szansy zobaczyć. W jednej z takich sceny kobiety, czekając na rozprawę sądową, zastanawiają się, dlaczego tak wielu fotografów nic nie robi. Śmieją się z absurdu tej sytuacji, spekulując, że państwowa telewizja ogłosi ten śmiech jako symbol bezsilności sytuacji czy braku powagi toczącego się procesu. Postanawiają więc przyjąć ponury wyraz twarzy. Twórcy sprawnie tworzą kontrast między aktywistkami Pussy Riot a cyniczną maszyną państwowości w osobie Władimira Putina. Ukazują go w szybkich ujęciach, przechodzącego na czerwonych dywanach bądź wśród wiwatujących tłumów, podczas gdy kobiety tkwią na sali sądowej bądź w więzieniu. Twórcy nie stronią także od zaplecza ideologicznego – wolności słowa, kultu i sztuki –  które co jakiś czas wybrzmiewają z kadrów.

Pussy Riot. Modlitwa Punka daje nam wgląd w losy trzech kobiet i kulturowych zawirowań, które mają miejsce we współczesnej Rosji. Jest to solidne dzieło z fascynującym tematem.


Drugi z tytułów Majdan. Rewolucja godności mówi o serii protestów, które odbyły się w Kijowie, na Ukrainie. Obraz śledzi postępy rewolucji: od pokojowych wieców, które gromadziły pół miliona ludzi do krwawych walk ulicznych między protestującymi a policją. Siergiej Łoźnica stworzył dokument, który odmawia interpretacji (choć montaż nawet minimalny jest formą interpretacji) i jest jednym z nielicznych, którego aktualność może się nie zestarzeć, czyniąc go uniwersalnym i ponadczasowym.

Nie jest to zwykła kronika wydarzeń – brak tutaj gadających głów czy lektora. Otrzymujemy absolutne minimum informacji na czarnych kartach. Na próżno szukać pokazanych w konwencjonalny sposób bohaterów, którzy poprowadzą nas przez chaos zdarzeń. Oparty na faktach wykorzystuje niemal wyłącznie długie ujęcia sfilmowane  od grudnia 2013 do lutego 2014 roku. Reżyser oferuje nam ciąg zamkniętych, statycznych ujęć – kamera rejestruje rzeczywistość, nie ingeruje. W minimalistyczny sposób przechwytuje emocje tłumu. Obserwujemy ludzi kręcących się po placu, wolontariuszy, przechodzimy obok przypadkowo wyśpiewywanych pieśni i wierszy, a w tle słyszymy strumień przemówień i nawoływań. W drugiej połowie filmu dość rygorystyczne metody filmowania sprawdzają się jeszcze lepiej: surowa poetyka oddaje ducha wydarzeń.


Polityka, korupcja, religia i wódka zdominują szary krajobraz nowego obrazu Andrey Zwiagincewa, Lewiatan. U podstaw obrazu jest solidna historia i mocne występy aktorskie. Najistotniejszy jest jednak brutalnie szczery portret narodu, jaki maluje przed nami reżyser. Naród nadal borykający się ze swoją przeszłością, która wywiera znaczące piętno na teraźniejszości. Film bada ciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i poczucie egzystencjonalnej beznadziejności.

Historia zaczyna się w nadmorskim miasteczku na morzu Barentsa, gdzie wraz z żoną i synem z pierwszego małżeństwa mieszka Nikolai. Posiada on dom przekazywany z pokolenia na pokolenie i wieloletnią pracę. Wszystko to jednak ma zostać mu odebrane przez skorumpowanego burmistrza miasta.

Uniwersum filmu dotyka tematyki dobra i zła, korupcji, chciwości i zdrad. Z jednej strony mamy prostego człowieka, który pragnie pozostać na swojej rodzinnej ziemi i wieść dotychczasowe życie. Z drugiej, człowieka żądnego władzy, dla którego nie ma żadnych ograniczeń. Pierwszy zmuszony jest do nierównej walki z biurokracją i wymiarem sprawiedliwości. Jesteśmy świadkami procesu sądowego, odczuwając nieuchronną porażkę naszego bohatera. Nikolai nie poddaje się jednak. W miarę rozwoju historii jego osobiste dramaty zataczają coraz większy kręgi.

Reżyser nie stroni także od obserwacji lokalnej społeczności, w której utracone zostały podstawowe zasady solidarności i nastąpił upadek więzi międzyludzkich. Prawda i życie nie liczą się, a górą są Ci, którzy nie mają żadnych skrupułów. Pojedynczy człowiek musi przegrać.

Tytułowy lewiatan towarzyszy widzom w kilku scenach, będąc trafną metaforą przesłania filmu. W pismach Tomasza Hobbesa oznaczał on despotyczne państwo, a w Starym Testamencie złe moce. Reżyser tworzy gorzki obraz rosyjskiej społeczności z głębokiej prowincji. To kino z wysokiej półki, która zmusza widza do refleksji. I choć nie musimy zgadzać się z przekonaniami czy wizją Andrieja Zwiagincewa, warto poświęcić czas na nadrobienie (obejrzenie) tego tytułu jak i dwóch wspominanych wcześniej.

Bławatne pokazy trzech wspominanych filmów będzie można obejrzeć:
8.05.2015 "Pussy Riot. Modlitwa punka". Mózg godz. 21:30        
9.05.2015 "Lewiatan". Pałac Młodzieży godz. 19:00
10.05.2015 "Majdan. Rewolucja godności". Strefa godz. 19:00

wtorek, 11 grudnia 2012

AKTUALNY PROGRAM

                                                                             
 SERDECZNIE ZAPRASZAMY NA STRONĘ 
WWW.KINO-ORZEL.PL
                                 

sobota, 6 października 2012

Kino Orzeł październik 2012

Kino Orzeł



1 - 3.10
(4.10 jest spotkanie z Nowickim i film "To jeszcze nie wieczór")

"Kochanek rolowej" - 18:00

"Wiedźma wojny" - 20:15


6 - 18.10
(zmiana godz w tygodniu 12 - 18.10)

"Raj: miłość"  - 18:00

Reżyseria: Ulrich Seidl

Obsada: Maria Hofstätter, Margarete Tiesel, Inge Maux

Tytułowy "raj" to okolice nadmorskich kurortów w Kenii, gdzie Europejki w średnim wieku (tzw. "sugar mamas") udają się na poszukiwanie "beach boysów" - młodych Afrykańczyków, którzy za pieniądze spełniają ich seksualne fantazje. Dla osamotnionej Teresy, matki dojrzewającej nastoletniej córki, to wymarzone miejsce na huczne spędzenie pięćdziesiątych urodzin. Decyzję podejmuje bez wahania. Zostawia pod opieką córkę i jedzie na wakacje do kenijskiego kurortu z nadzieją na znalezienie miłości i przeżycie seksualnej historii swojego życia...

Zwiastun:
http://www.youtube.com/watch?v=vNmrsvw-1nc

"Margaret" - 20:15

Reżyseria: Kenneth Lonergan

Obsada: Anna Paquin, Matt Damon, Mark Ruffalo, J. Smith-Cameron

Siedemnastoletnia dziewczyna staje się świadkiem tragicznego wypadku drogowego, w którym ginie młoda kobieta i powoli zdaje sobie sprawę, że nieświadomie mogła się do niego przyczynić.

Zwiastun:
http://www.youtube.com/watch?v=JnQK--qmjFQ

19.10 - 1.11


"Pozdrowienia z raju" - 18:00
http://www.stopklatka.pl/film/film.asp?fi=51269

"W drodze" - 20:15
http://www.stopklatka.pl/film/film.asp?fi=46536

poniedziałek, 3 września 2012

IRAN MOVIE | 22-23.09

IRAN MOVIE
22-23 września

Przegląd najciekawszych współczesnych filmów irańskich. 



Jeśli zdjęcie jest 1000 słów to film jest ich milionem. Kino mówi dziś najpełniej o tym jak wygląda świta. Jeśli chcesz dowiedzieć się jak na prawdę wygląda współczesny Iran nie czytaj gazet ani nie oglądaj serwisów informacyjnych. Zobacz o czym i jak Irańczycy kręcą filmy.

22 września

Trzy kobiety w rożnym wieku, reż. Manijeh Hekmat
Godz. 18:00
Trzy kobiety z trzech różnych pokoleń - babka, matka i córka, każda zagubiona w swoim świecie.
Przebojowa, 40-letnia Minou, konserwator dywanów, szuka swojej córki Pegah, która od kilku dni jest poza domem i nie odbiera telefonu. W międzyczasie Minou musi zawieźć chorą na amnezję matkę do lekarza. Po drodze jednak postanawia spotkać się z handlarzem, od którego chce odzyskać drogocenny, historyczny dywan obiecany wcześniej Narodowemu Muzeum Dywanów. Choć udaje jej się go odzyskać (a raczej bezczelnie zabrać) niebawem traci go z oczu, podobnie jak i matkę. W tym czasie Pegah wędruje przez pustynne tereny Iranu wraz z nowo poznanym autostopowiczem Babakiem, którego podwozi do pobliskich wykopalisk archeologicznych. Chłopak od razu zauważa zagubienie Pegah. Dla rozwiedzionej Minou bezskuteczne poszukiwania matki, córki i dywanu stają się pretekstem do rozmyślań nad własnym życiem. Dochodzi do wniosku, że tak naprawdę nie zna własnej córki.
Podczas swych oddzielnych wędrówek, te trzy kobiety odnajdują wspólną tożsamość. Jednak czy te trzy generacje są w stanie odnaleźć się nawzajem, by ocalić swe dziedzictwo i dom rodzinny?
 
Persepolis, reż. Vincent Paronnaud / Marjane Satrapi
Godz. 20:15
Persepolis jest pamiętnikiem z dzieciństwa autorki przypadającego na okres rewolucji islamskiej w Iranie. W wyrazistych, czarno-białych rysunkach Satrapi zawarła historię swojego codziennego życia w Teheranie - stolicy Iranu, od momentu gdy miała 6 lat do czasu gdy skończyła 10. W tym czasie doszło do obalenia reżimu Szacha, wyniszczającej wojny z Irakiem i triumfu rewolucji islamskiej. Marjane - inteligentna i wygadana córka oddanych marksistów i wielka wnuczka ostatniego władcy Iranu składa hołd dzieciństwu w szczególny sposób związanemu z historią własnego kraju. Komiks przedstawia niezapomniany obraz codziennego życia w Iranie, pełnego jaskrawych i często zaskakujących sprzeczności pomiędzy życiem rodzinnym a sferą publiczną. Dziecięce spojrzenie Marjane na zdetronizowanych władców, na państwowo usankcjonowane i metodycznie przeprowadzane kary, oraz na bohaterów rewolucji pozwala poznać historię tego fascynującego kraju i jej niezwykłej rodziny. Persepolis jest utworem oryginalnym, niezwykle osobistym i wnikliwym politycznie. To z jednej strony opowieść o dorastaniu a z drugiej zaś przypomnienie kosztów, jakie ponoszą ludzie żyjący w czasie wojny w kraju politycznych represji. Pokazuje jak można radzić sobie ze śmiechem i łzami w obliczu tak absurdalnej rzeczywistości oraz - wreszcie, przedstawia nam zniewalającą małą bohaterkę, której po prostu nie można się oprzeć.

23 września

Co wiesz o Elly, reż. Asghar Farhadi
Godz. 18:00
Ahmad, Irańczyk mieszkający w Niemczech, postanawia odwiedzić swoich przyjaciół. Właśnie zakończył nieudane małżeństwo z Niemką i oświadczył, że wolałby związać się z Iranką. Jego przyjaciele organizują wypad nad Morze Kaspijskie. Sepideh, kobieta z grupy bez pytania bierze ze sobą Elly, pracującą w żłobku. Panuje przyjacielska i radosna atmosfera. Przyjaciele powoli domyślają się, dlaczego Sepideh zabrała ze sobą znajomą. Podczas sztormu dziewczyna przepada w dziwnych okolicznościach. Młodzi ludzie nie wiedzą, co mają zrobić, nie mają nawet kontaktu do najbliższych dziewczyny.
 
Rozstanie, reż. Asghar Farhadi
Godz. 20:15
Rozstanie to okrzyknięte przez światową krytykę arcydziełem współczesnego kina i nagrodzone na festiwalu w Berlinie Złotym Niedźwiedziem za najlepszy film, a także nagrodami aktorskimi.  Rozstanie, w reżyserii twórcy głośnego Co wiesz o Elly, to opowieść o dwóch rodzinach, których losy w dramatyczny sposób splatają się ze sobą na skutek przypadkowego zbiegu okoliczności. Film w doskonały sposób łączy elementy thrillera i dramatu psychologicznego, trzymając w napięciu do nieoczekiwanego finału.

Karnet na 4 seanse: 40 zł normalny / 30 zł ulgowy
Karnet na 2 filmy: 20 zł normalny / 15 zł ulgowy
Bilet na pojedynczy seans: 11/14 zł

piątek, 17 sierpnia 2012

FILMUZYKA | 25.08


Ostatni z letnich nocnych maratonów filmowych poświecimy muzyce. Połączanie filmu i muzyki jest najpełniejszą emanacją współczesnej sztuki.

Zaczniemy od 2 filmów z 1979 roku. Jako pierwszy na naszym ekranie pojawi się "Cały ten zgiełk" (All that jazz), którego legenda przebija sufit najwyższych świątyń. To doskonałe dzieło jest najważniejszym obrazem o umieraniu jaki kiedykolwiek powstał. Jest punktem kulminacyjnym bardzo ciekawej twórczości mistrza gatunku Boba Fossei i jego najbardziej osobistym utworem.


Następnie kanon pokolenia hipi - "Hair". Wyreżyserowany przez Milos Formana film obok "Zabriskie point" i "Easy rider" jest najważniejszym filmem o kontrkulturze jaki powstał w historii kina.


Na koniec współczesna premiera - dokumentu "Marley. One love" naturalnie o Bobie Marley'u.








Karnet na 3 seanse 19/24 zł
Bilet na pojedynczy seans 11/14 zł

Kolejność wyświetlania filmów

"Cały ten zgiełk"
zwiastun
"Hair"
zwiastun
"Marley. One love"
zwiastun









poniedziałek, 6 sierpnia 2012

POLSKA - DOM ZŁY | 11.08



Wojciech Smarzowski wyrasta na najważniejszego polskiego reżysera ostatnich lat. Nie tylko ze względu na jego hipnotyczny styl ale przede wszystkim na temat, który porusza.

Smarzowski wydaje się nie mieć litości dla Polski i Polaków. Jego obrazy, boleśnie realistyczne i surowe są jak zwierciadło, które pokazuje nam najboleśniejsze aspekty skrzętnie chowane zazwyczaj pod grubym makijażem.

Na szczęście traumatyczne sesje jakimi są filmy Smarzowskiego maja wymiar oczyszczający zarówno dla twórcy jaki i dla widzów. Niemal jak na Freudowskiej kuracji, w której sięgamy do głębokiego dzieciństwa lub do strasznych wydarzeń, które spychamy w podświadomość. Reżyser pokazuje nam wszystko co nas boli w surowym ascetycznym stylu przez co nie rozpraszamy się. Przeżywamy wszystko do głębi wychodząc z kina bardziej świadomymi siebie.

Przy okazji filmów Wojciech Smarzowskiego chlelibyśmy zastanowić się nad obrazem Polski we współczesnym kinie polskim. Czy z filmów ostatniej dekady płynie spójny obraz Polski czy jest miły obrazek czy raczej wstydliwy? Zapraszamy do dyskusji.


POLSKA - DOM ZŁY

11 sierpnia
Godz. 20:00

"WESELE"
 zwiastun
"DOM ZŁY"
zwiastun
"RÓŻA"
zwiastun

Karnet na 3 filmy: 19 zł ulgowy 24 zł normalny.
Bilet na jeden seans 11 zł ulgowy 14 zł normalny.